O burz fotografowaniu słów kilka

Burze, pioruny, ogromne ciężkie chmury nisko zawieszone do tego często silny wiatr i hałas – natura pokazuję swoja siłę a my możemy się jedynie schować i w bezpiecznym miejscu i podziwiać cudowny spektakl :)

Burza to niebezpieczne zjawisko ale zarazem przecudownie piękne i widowiskowe. Większość osób chowa siew domach gdy widzi zbliżająca się burzę i jest to zachowanie jak najbardziej słuszne. Są jednak tacy, którzy potrafią się nią zachwycić i podziwiać i do nich kieruje ten wpis.

Warto poświecić kilka chwil na uwiecznienie błyskawic, bo dopiero po „wywołaniu” zdjęcia w programie graficznym możemy dostrzec jej prawdziwy kształt nie do zarejestrowania ludzkim okiem. Poproszono mnie o przygotowanie krótkiej instrukcji o tego rodzaju fotografii. Zatem zapraszam do lektury :)

K2Photo

Najważniejsze jest bezpieczeństwo – przede wszystkim Twoje ale również  sprzętu

Większość z Was zapewne pamięta ze szkoły że piorun to wyładowanie elektryczne o bardzo dużej mocy i lepiej nie znajdować się w jego pobliżu, dlatego pamiętaj aby schować się przed burzą w bezpiecznym miejscu zamiast paradować ze statywem po polu czy plaży. Jeżeli chcesz zatem fotografować w plenerze to warto przeczekać tzw nawałnicę która przechodzi Wam nad głową i dopiero po niej zacząć polowanie na błyskawice. Co innego jeżeli fotografujecie burzę w mieście. Wówczas poziom ryzyka zdecydowanie spada ponieważ otaczają Was zazwyczaj wysokie budynki uzbrojone w piorunochrony.

Zatem skoro jesteście bezpieczni to zabezpieczcie swój aparat – można zrobić to umieszczając go w dedykowanym specjalnym pokrowcu kupionym w sklepie lub „wodoodpornej obudowie zrobione z reklamówki” ☺ Ważne żeby było szczelnie i nie przesłaniało widoczności obiektywu. Warto pomyśleć też o parasolu, który zapobiegnie osadzaniu się kropel na soczewce obiektywu a i Was uchroni przed wpadającymi za kołnierz niespodziankami.

Można tez po prostu ustawić się w domu, przy otwartym oknie i z domowego zacisza podziwiać i fotografować w najbezpieczniejszy sposób te cudowne zjawiska :)

Stabilizacja – bez niej nie zrobisz dobrego zdjęcia

Nie musi być to profesjonalny, duży i drogi statyw. Wystarczy lekki i tani odpowiednio dociążony np plecakiem lub innym ciężkim przedmiotem podwieszonym na specjalnym haku w który zazwyczaj wyposażone są statywy. Zamontuj aparat na statywie, wyłączcie stabilizację (w obiektywie bądź aparacie zależnie jaki sprzęt posiadacie), podłącz wężyk spustowy lub wyzwalacz radiowy (jeżeli posiadasz) i wykadrujcie w przewidywane miejsce uderzania piorunów. Przydatne będą obiektywy szerokokątne, któ®e pomogą uchwycić szerszą perspektywę i więcej błyskawic. Statyw jest potrzebny bo…

Długi czas to Wasz sprzymierzeniec

Fotografując pioruny stosujemy podobne zasady jak przy fotografii fajerwerków, dlatego najlepiej korzystajcie z długich czasów naświetlania (15-30 sekund), niskiej czułości ISO (100-200) oraz przymkniętej przysłony (ustawionej w granicach f14-16). Pozwoli to Wam zapewnić odpowiednią ostrość obrazu i złapanie jednej lub kilku błyskawic na jednym kadrze.

Długi czas jest konieczny, ponieważ po pierwsze nigdy nie wiemy kiedy błyskawica się pojawi, a po drugie kiedy już ją dostrzeżemy, to nie zdążymy nacisnąć spustu migawki na tyle szybko, żeby mechanika aparatu zadziałała. Naciśniecie przycisku w momencie kiedy niebo zostaje rozświetlone oznacza w 99,99% stracony kadr

Eksperymentuj i nie rezygnuj 

Nie rezygnujcie i nie martwcie się, jeżeli nie uda się złapać błyskawicy w kadrze. Podczas burzy będzie ich co najmniej kilka zatem obserwujcie zdjęcia na wyświetlaczu, zobaczcie co na nich widać po za samym piorunem, eksperymentujcie z ustawieniami czas/przesłona. Na ten rodzaj fotografii nie ma jednej uniwersalnej receptury, wszystko zależy ilości światła zarówno tego zastanego jak i tego powstającego podczas wyładowań atmosferycznych.

Na koniec jedna refleksja – ćwicz, ćwicz i próbuj bo warto!

K2Photo

 

 

 

Plener Fotograficzny GRUZJA 2015

Zapraszamy na fantastyczną wyprawę fotograficzną do Gruzji. Wyjazd łączy w sobie warsztaty fotografii krajobrazowej z niepowtarzalną okazja poznania historii, kultury i tradycji tego pięknego kraju. Miejsce, które choć odległe od Polski o setki kilometrów to bardzo nam Polakom bliskie. Większość z nas pamięta jednego z „Czterech pancernych” – Grigorija Szaakaszwilego :) Znalazło by sie jeszcze kilku innych znanych z historii  i filmu Gruzinów, ale opowiemy o tym na miejscu.

Jedziemy do kraju, którego znana historia sięga do II w p.n.e nazywanego przez Greków nadmorską Kolchidą i górzystą Iberią. Od 337 r n.e. Gruzja to kraj chrześcijański – ludzie naprawdę bardzo głęboko wierzą – jako 2-gie państwo na świecie (dlaczego o tym? poniżej znajdziecie tę informację). Gruzja to kraj, który według legendy otrzymał najlepszy kawałek świata od Boga. Piękne nadmorskie plaże Batumi (o których śpiewały Filipinki), strzeliste szczyty malowniczych łańcuchów górskich Swanetii, rozciągające się po horyzont równiny Imeretii i przepiękne winnice Kachetii.

Plener odbędzie się w maju co gwarantuje nam doskonałą pogodę. W planie mamy przewidziane wiele atrakcji i niespodzianek dla uczestników. Poniżej kilka istotnych informacji organizacyjnych.

Zobaczycie z nami Gruzję w przekroju. Zaczniemy i zakończymy naszą wycieczkę w Imeretii w mieście Kutaisi, gdzie znajduje się m.in. Parlament Gruzji oraz przepiękna katedrę Bagratii.

GruzjaNastępnie pojedziemy do Swanetii zobaczyć i fotografować niesamowite domowe baszty obronne w Mesti oraz piękne monumentalne góry.

© Romani Tolordava

© Romani Tolordava

Zmierzymy się z najprawdziwszym lodowcem Chaladi, aby zakończyć dzień kolacją w tradycyjnym domu wraz z gruzińską rodziną. Zasmakujemy prawdziwej kuchni gruzińskiej, spróbujecie przepysznych pierogów-sakiewek nadziewanych mięsem w rosole Chinkali, spróbujecie Chczapuri oraz lokalnych win i słynnej Czaczy, po której i przy której potańczymy. Dowiecie się kto pije z rogu, a kto z misy i dlaczego.

Będziemy wznosić toasty i słuchać jak sie je wznosi. Posłuchamy jaką wartością jest rodzina, ojczyzna, honor i pamięć o tych, którzy odeszli.

Kolejnym punktem naszego wyjazdu będzie Tbilisi stolica Gruzji. Pięknie położona na dwóch brzegach rzeki Kuri. Zobaczycie i sfotografujecie najpiękniejsze miejsca w mieście. W większości będą to gotowe pocztówki. Pokażemy Wam m.in urokliwe Stare Miasto, bazylikę Sameba (największa na Kaukazie), a dla odświeżenia ciała i ducha skoczymy do najprawdziwszej parowej łaźni.

Z Tbilisi pojedziemy do Kacheti po drodze zwiedzając pierwszą stolicę Gruzji, Mtshetę (czyt. Mccheta) oraz pobliski monastyr wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO, Jvari (czyt. Dżwarii ) – miejsce gdzie czas się zatrzymał wiele lat temu. Prawosławny Monastyr Krzyża, który powstał w IV w n. e.  czyli w czasie gdy w Polsce Wandalowie walczyli z Gotam i Hunami, a Gruzini budowali już tak piękne kościoły.

Pojedziemy słynną Drogą Wojenną aby zrobić to jedno, wyjątkowe, pocztówkowe zdjęcie z Gruzji – jeśli dopisze nam pogoda.

Wracajac na równiny Imeretti postaramy się „urwać łeb” Hydrze oraz zwiedzimy jaskinię Prometeusza.

Nasza fotowyprawa będzie także okazją do dyskusji i wymiany doświadczeń, a także praktycznego zwiększenia umiejętności fotograficznych.

Termin pleneru:

Wyjazd: 13-05-2015, powrót: 21-05-2015

Koszt:

650 Euro

Cena obejmuje:

Transport „z” i „na” lotnisko w Kutaisi

Transport podczas całego wyjazdu plenerowego.

Zakwaterowanie: Hostele i kwatery prywatne u gruzińskich rodzin, często standardem przewyższające hotele. Na pewno poziomem obsługi, czystością i traktowaniem gościa jak członka rodziny.

Wyżywienie:

  • Śniadania wliczone są w cenę.
  • Obiado-kolacje w Kutaisi i Mesti są wliczone w cenę, pozostałe nie. Natomiast zabierzemy Was w niepowtarzalne miejsca na kolacje. Czasami bardzo niepozorne, ale kulinarnie i smakowo BARDZO zacne.

Opieka pilota i wsparcie turystyczno-fotograficzne zapewniamy podczas całego wyjazdu. Służymy radą i pomocą w wszystkich nawet błahych sprawach. Organizujemy = pomagamy, czuwamy i dbamy o Was na każdym etapie.

Cena nie obejmuje:

Biletów lotniczych – proponujemy przelot liniami WizzAir i wspólny ich zakupów.

Ubezpieczenia – każdy uczestnik we własnym zakresie i zależnie od potrzeb dokonuje zakupu odpowiedniego wariantu ubezpieczenia.

Biletów wstępu – ok 15 – 20 Euro

Obiado-kolacji: ok 10 Euro/dzień – oprócz 2 dni.

Wydatków osobistych.

Liczba uczestników:

8-10 osób

Zgłoszenia udziału:

Osoby zainteresowane prosimy o wypełnienie Formularza uczestnictwa, oraz wpłatę zaliczki w wysokości 150 Euro. Pozostała kwota do zapłaty gotówką na miejscu.

Zastrzegamy sobie możliwość zmiany terminu lub odwołania warsztatów z przyczyn niezależnych od nas. W takim przypadku wszelkie wpłaty zostaną zwrócone.

Dodatkowe informacje:

Dla kogo przeznaczony jest wyprawa fotograficzna?

Dla każdego kto chce zobaczyć i niebanalnie sfotografować uroki Gruzji. Dla osób, które chcą poszerzyć swoje umiejętności fotograficzne i poznać takich samych „pozytywnych wariatów” jak oni :) Podróżujemy w grupie miłośników fotografii. Podróżujemy aby fotografować to co Gruzja ma najpiękniejszego.

Czym różni się wyprawa fotograficzna od klasycznych wakacji?

Przede wszystkim odbywa się ona w „tempie fotograficznym”, a wiec w atrakcyjnych miejscach spędzamy tyle czasu aby każdy zrobił odpowiednią ilość zdjęć. Mówiąc wprost – to nie jest wyjazd dla „normalnych” turystów którzy chcą zobaczyć wszystko i szybko :) Po drugie wycieczki zaplanowane są tak, aby każde miejsce odwiedzane pokazało nam swój fotograficzny potencjał uzależniony zarówno od miejsca (często po za szlakiem turystycznych wycieczek) jak i czasu w którym tam będziemy (zachód i wschód słońca mają tu ogromne znaczenie). Będziemy wstawać przed wschodem słońca i wracać po jego zachodzie. Na wyprawie fotograficznej nie spieszymy się! Znajdujemy czas na rozstawienie statywu, wielokrotną ekspozycję czy po prostu podziwianie widoków.

Czy jest to wyprawa dla doświadczonych fotografów?

Nie! Podczas wyjazdu, opiekunowie będą pomagali i podpowiadali jak fotografować, na co zwracać uwagę i jak korzystać z ustawień i możliwości aparatu. Uczestnik może być zarówno początkującym fotoamatorem jak i doświadczonym fotografem. Odpowiemy na kazde, nawet najbardziej banalne pytania związane z fotografią. Każdy bedzie miał okazję i mozliowśc do zrobienia doskonałych zdjeć.

Jaki sprzęt fotograficzny powinien mieć ze sobą uczestnik wyprawy?

Zalecamy zabranie aparatów dających fotografowi pełna kontrolę (mile widziany tryb manualny) nad takimi parametrami jak czas, przesłona, balans bieli format zapisu (raw/jpeg) i czułość. Nie musi być to lustrzanka, wystarczy zaawansowany kompakt lub bezlusterkowiec, które również pozwolą efektywnie uczestniczyć w naszej wyprawie. Kolejnym istotnym i bardzo przydatnym elementem będzie statyw. Zależnie od możliwości finansowych zalecamy zabrać ze sobą solidny, mocny statyw (te z hipermarketów są dość miernym wyborem), ale jednocześnie na tyle lekki aby nie obciążał kręgosłupa podczas jego przenoszenia. Warto popytać znajomych, czy nie pożyczyliby nam swojego statywu jeżeli nie posiadamy własnego. Nalezy zadbać oczywiscie o odpowiednia ilość kart pamięci lub zabrać ze soba odpwoednie banki lub laptopy (odradzamy ze względu na ich ciężar). Konieczne jest posiadanie zapasowego akumulatora do aparatu oraz ładowarki. Jeżeli chodzi o obiektywy to przydatne będą zarówno długie teleobiektywy do zdjęć plenerowych jak i standardowe jasne „50-tki” podczas spacerów po mieście. Tak naprawdę każdy powinien zabrać takie szkła jakimi lubi fotografować. Zewnętrzna lampa błyskowa przyda się na pewno. Filtry i inne akcesoria to już osobisty wybór uzależniony od upodobań uczestnika. Nie jest konieczne dokupywanie dodatkowych obiektywów. Oczywiście poszerzą one możliwości fotograficzne podobnie jak filtry (zwłaszcza polaryzacyjny czy filtry szare), ale pamiętać należy że można takie elementy pożyczyć na miejscu od innych uczestników.

Zapraszamy,

Ekipa K2Photo.pl

Ramówka K2 Photo w 2015 roku.

Przedstawiamy ramówkę naszych szkoleń i spotkań fotograficznych w 2015 rok.

Mamy nadzieję, że każdy z Was znajdzie coś dla siebie i będziemy mogli wspólnie rozwijać fotograficzne pasje i realizować plany.

LM_listopad_5

Zwracamy szczególną uwagę na kolejne spotkania z cudownymi modelkami i Łukaszem Malczewskim, które stały się już naszą wizytówką :) Warte uwagi będą warsztaty „Taniec i Fotografia”, podczas których będzie możliwość fotografowania doskonałych tancerzy różnych gatunków (balet, hiphop, taniec nowoczesny).

10943739_846080578783563_5624871381637822342_o

Na koniec wisienka na naszym torcie – Wyprawa Fotograficzna do Gruzji! Nie udało się w ubiegłym roku ale tym razem mamy wszystko przygotowane i zapraszamy Was bardzo serdecznie na zwiedzanie tego cudownego kraju z aparatem w ręku.

Gruzja

Oczywiście nie zabraknie warsztatów z zakresu podstaw fotografii i postprodukcji a także spotkania dla bardziej zaawansowanych użytkowników PS i LR

Ilość miejsc na większość spotkań jest ograniczona, dlatego warto zapisać się już dziś :)

Miesiąc Tydzień Impreza Liczba dni Ilość miejsc Cena
Luty 4 Podstawy fotografii – 2 dniowy (edycja wiosenna) 2 5-10 399 zł
Marzec  2 Magia Tańca – Balerina 1 5-8 899 zł
Marzec 3 Adobe Phototshop Elements – podstawy edycji 1  6-8 399 zł
Marzec 4 Akt i Postprodukcja z Łukasze Malczewskim 1 lub 2 6-10 899 zł
Kwiecień 2 Podstawy Adobe Lightroom dla fotografów 1 6-8 599 zł
Maj 2 lub 3 Plener fotogrficzny Gruzja 2015 7 lub 10  8-10 ustalamy
Czerwiec 1 Podstawy fotografii – 2 dniowy (edycja wakacyjna) 2 5-10 399 zł
Sierpień  2 Plener Lendo Ruskie Portret 2 lub 3 8-10 799 zł
Wrzesień  3 Adobe Phototshop Elements – podstawy edycji  1  6-8 399 zł
Październik  3 Akt i Postprodukcja z Łukasze Malczewskim  1 lub 2  6-10 899 zł
Listopad  2 Podstawy fotografii – 2 dniowy (edycja zimowa) 2 5-10 399 zł
Grudzień  1 Zaawansowana edycja Adobe Lightroom dla fotografów  1 6-8 599 zł

Więcej info – tel/email lub na dedykowanych stronach.

886470_619312988126991_27375855_o

Śledźcie nasz profil na Facebook’u, aby być na bieżąco z informacjami, ciekawostkami i konkursami, które w tym roku ruszą pełna parą :)

Fotografia zimą, czyli o fotografowaniu na biało

Zima (ta prawdziwa ze śniegiem i mrozem oraz pięknym ostrym słońcem) to czas kiedy częściej wychodzimy na dwór, czy to na spacer do pobliskiego parku czy też na stok żeby pojeździć. Mimo zimna i szczypiącego w nos mrozu zabieramy aparat i fotografujemy piękne krajobrazy, białe zmrożone drzewa czy (właściwie to przede wszystkim) bawiące się dzieciaki.

spacer

Niestety nie zawsze to co widzimy na wyświetlaczu jest tym co chcielibyśmy zobaczyć. Śnieg nie jest biały tylko szary, kolory jakieś takie blade i nijakie a wszystko ciemne i pozbawione szczegółów…

Zdjęcie obok zrobione na ustawieniach automatycznych aparatu przedstawia szarobury śnieg i cała resztę pozbawiona szczegółów i żywych kolorów. Wszystko dlatego, że nadmiar jasnego śniegu w kadrze oszukuje światłomierz aparatu.

Czas zatem na trochę teorii aby zrozumieć skąd biorą się te błędy

Mądre książki podpowiadają, że kalibracja światłomierza opiera się na założeniu, że powierzchnia odbijająca jest 13% – 18% szarością (w zależności od daty produkcji aparatu). Inne z kolei mówią o tym, że światłomierz w aparacie dobiera uśrednione parametry umożliwiające odpowiednie naświetlenie (ilość światła odbijanego przez jednolicie szarą powierzchnię) Taki pomiar światła daje zazwyczaj dobre rezultaty jednak zimą nie do końca się to sprawdza właśnie ze względu na ilość odbijanego przez śnieg światła (podobnie jak w przypadku zbyt dużo piasku na plaży czy lustra wody w kadrze). Dlaczego? Ano dlatego, że aparat odbiera to światło i jako, że zawsze próbuje ustawić wartość ekspozycji uśrednioną, to zdjęcia w efekcie wychodzą niedoświetlone. Aparaty są „coraz mądrzejsze” jednak wciąż nie dość inteligentne, aby poradzić sobie z tym problemem. Musimy zatem oszukać nasze światłomierze i o tym właśnie teraz :)

Ręczna kompensacja ekspozycji czyli jej korekta, to prosty i szybki sposób na radzenie sobie z takimi problemami. Odpowiedni przycisk znajdziecie zazwyczaj na górnej części obudowy (plus i minus w kwadraciku).  przycisk kopia

Jak to działa? Najpierw ustaw pomiar światła na najjaśniejszym punkcie kadru, a następnie wciśnij przycisk i koryguj pokrętłem ekspozycję ustawiając wartości +1 EV kiedy jest szary/pochmurny dzień i +2 EV kiedy jest jasne słońce. Im na dworze jaśniej, tym wyższą wartość dodatnią ustawiasz. Pogoda  – zwłaszcza w górach – często się zmienia dlatego pamiętajcie, że dopóki nie zmienicie ustawionej wartości EV to będzie ona zapamiętana w aparacie zatem gdy chmury przesłonią słońce konieczna będzie ponowna korekta. Warto wspomagać się wyświetlanym na żywo histogramem (niestety nie wszystkie aparaty na to pozwalają), co pozwoli na szybką korektę ekspozycji i udane zdjęcie zarówno ośnieżonych gór jak i portret bałwana w postaci zbliżonej do tej, jaką widzicie :)

Najprościej jest zacząć od wartości +1 EV i sprawdzać czy zdjęcie jest ok i jeżeli nie jesteście zadowoleni to zmieniajcie nastaw. Zdjęcie poniżej pokazuje jak działa w praktyce kompensacja ekspozycji. Jak widzicie szary śnieg może być naprawdę biały :) Zatem na koniec – jeżeli masz w kadrze za jasno (dużo śniegu, jasnego nieba, tafli wody) koryguj  wartość EV na plus

Kuba

Pamiętaj aby po skończeniu fotografowania na stoku ustawić wartość EV na „zero” aby już w domu, grzejąc się przy kominku zrobić dobre zdjęcie zmarzniętych ale zadowolonych narciarzy :)

Na koniec jeszcze kilka praktycznych porad dotyczących zimowego fotografowania:

  • Po za ciepłym ubraniem, pamiętaj o zapasowych akumulatorach – zimą szybciej się wyczerpują (zapasowe trzymaj najlepiej w wewnętrznej kieszeni ciepłej kurtki)
  • Jeżeli Twój aparat na to pozwala to fotografuj w RAWach dzieki czemu poprawisz balans bieli czy inne parametry zdjęcia. Przy okazji zapraszamy na warsztaty z podstaw postprodukcji gdzie nauczymy jak poprawić zdjęcia, aby były jeszcze lepsze o czym poczytasz tu: Warsztaty
  • Jeżeli będziesz fotografować przy pomocy statywu to sprawdź czy ma izolowany uchwyt – lepiej nie dotykać zmrożonego metalu dłonią.
  • Po powrocie do domu nie stawiaj sprzętu fotograficznego  bezpośrednio przy grzejniku, kominku czy innym źródle ciepła. Aparaty i obiektywy nie lubią nagłych zmian temperatury a co za tym idzie również wilgotności. Pozwól aby sprzęt ogrzał sie powoli i najlepiej pozostaw go w torbie na kilkanaście/kilkadziesiąt minut.

Asia_spacer

Mamy nadzieję, że tych kilka słów pomoże Wam zrobić dużo dobrych zdjęć z białym (nie szarym) śniegiem :)

Życzymy Wam udanych ferii, śnieżnej pogody, przyjemnego spacerowania i miłego zjeżdżania.

„Fotografia Dziecięca – Pierwsze Kroki”

„Fotografia Dziecięca – Pierwsze Kroki”

Spraw bu Twoje zdjęcia dzieci nabrały koloru, charakteru i niepowtarzalnego wyrazu. Wykorzystaj otoczenie, materiały i rekwizyty takie jak np. wiaderka, kosze, kapelusze czy parasolki, poznaj techniki fotografowania przy świetle zastanym oraz przy pomocy lamp studyjnych.

Nie martw się o swój poziom i umiejętności fotografowania. Gwarantujemy mocne podstawy.

 

Wraz z nami warsztaty prowadzi Joanna Sibilska, fotograf dziecięcy, mama 9 prywatnego modela Kacpra, z wykształcenia marketingowiec, pasjonatka podróży. Uwielbia sielskie klimaty, zwierzęta i dzieci. Fotografia to jej pasja. Swoimi kadrami maluje obrazy, zatrzymuje ulotne chwile życia rodzinnego oraz życia jej małych modeli.

SOBOTA – WYKŁADY

Podczas warsztatów dowiesz się co, kryje się pod tajemniczymi oznaczeniami P/A/S/M lub P/Av/Tv/M, które widzisz na pokrętłach aparatu. Nauczymy Cię co, to jest czułość ISO i korekta ekspozycji. Opowiemy czym, jest tzw. „zasada złotego podziału” oraz co kryje się pod pojęciem „głębi ostrości”.

Pokażemy przykłady i opowiemy o rodzajach obiektywów, ich zaletach i wadach. Wspomnimy o lampach błyskowych i przydatnych akcesoriach dla każdego fotografa takich jak blenda, wyzwalacz radiowy/wężyk spustowy czy dobry plecak fotograficzny.

Nauczymy Cię planowania zdjęcia już w głowie, zanim naciśniesz spust migawki. Po prostu pokażemy Ci jak świadomie robić zdjęcia.

NIEDZIELA – RAMOWY PROGRAM ZAJĘĆ

Spotkamy się w gronie naszym i naszych dzieci – na wspólnym fotografowaniu w studio (w sobotę ustalimy grafik kolejności). Pomożemy wam zastosować w praktyce wiedzę nabytą w pierwszym dniu wykładów. Podsumujemy szkolenie. Zakończymy zajęcia.

Zanim zaczniecie fotografowanie opowiemy o budowaniu scenografii, doborze kolorów i odpowiedniego tła, o kontakcie z dziećmi na planie zdjęciowym, zasadach bezpieczeństwa itp. Pokażemy jak edytować zdjęcia w programie graficznym.

INFORMACJE OGÓLNE

  • 2 – dniowe zajęcia weekendowe (sobota/niedziela)
  • Sobota: wykłady w godzinach 10:00-15:00
  • Niedziela: w godzinach 10:00-15:00 praca w studio
  • Grupa max. 10 osób

Kiedy?

Zapraszamy w weekend 11-12 października 2014.

Warunki uczestnictwa

  • Koszt uczestnictwa wynosi 899 złotych.
  • W cenie kursu ciepłe i zimne napoje (woda, kawa, herbata), ciastka.
  • Ze względu na ograniczenie ilości uczestników do 10 osób, decyduje kolejność zgłoszeń na dany termin oraz wpłacenie zaliczki
  • Płatność za zajęcia następuje z góry przelewem na konto w formie zaliczki w wysokości 200 zł w dniu zapisu, oraz pozostałej części ceny na 14 dni przed zajęciami
  • W przypadku rezygnacji z warsztatu przez Uczestnika na 7 dni przed terminem zajęć, potrącane jest 50% wpłaty, w terminie krótszym niż 3 dni – 100% wpłaty
  • Organizator zastrzega sobie prawo do odwołania warsztatów. Wpłaty dokonane przez Uczestników zostają w takim przypadku zwrócone w wysokości 100% dokonanej opłaty.
  • Każdy uczestnik powinien posiadać aparat cyfrowy z naładowanymi akumulatorami i pojemną kartą pamięci, obiektyw (lub obiektywy), jako opcję komputer z zainstalowanym programem Photoshop lub Photoshop Elements

Gdzie?

Warsztaty odbywać się będą:

1 Dzień – zajęcia teoretyczne

„SMOLAREK STUDIO F-7”

Ul. Chełmska 21 hala 9 (na terenie WFDiF),

00-724 Warszawa

2 Dzień – zajęcia praktyczne

„SMOLAREK STUDIO F-7”

Ul. Chełmska 21 hala 9 (na terenie WFDiF),

00-724 Warszawa

Jak wziąć udział?

Osoby zainteresowane prosimy o wypełnienie Formularza uczestnictwa.

Zastrzegamy sobie możliwość zmiany terminu lub odwołania warsztatów z przyczyn niezależnych od nas. W takim przypadku wszelkie wpłaty zostaną zwrócone.

Front fokus i back focus – co to znaczy?

Na wstępie zaznaczam, że temat jaki chcę dziś poruszyć dotyczy efektu, który częściej występuje w rozmowach na forach internetowych niż w rzeczywistości :) Poco zatem się nim interesować? Zostałem niejako „wywołany do tablicy” podczas jednej z takich dyskusji, dlatego będzie krótko i na temat.

Jak wspomniałem, efekt występuje bardzo rzadko i pojawia się jedynie w lustrzankach. Za jego powstawanie uznaje się nieprecyzyjną konstrukcję mechanizmu nastawiania ostrości w obiektywie lub rzadziej konstrukcji aparatu.

No to na początek definicje:

FF (Front Focus) Ze zjawiskiem mamy do czynienia, kiedy autofocus nastawia ostrość nieco bliżej niż wybrany przez nas punkt
BF (Back Focus) Zjawisko pojawia się (analogicznie), kiedy autofocus ostrość nastawi ciut dalej niż na wybranym przez nas punkcie

Front Focus – ostrość na zdjęciu bliżej niż zakładana

Prawidłowa kalibracja

Back Focus – ostrość wyraźnie występuje po za obszarem zakładanym

 

Aby sprawdzić czy nasz zestaw (aparat plus obiektyw) jest narażony na występowanie FF lub BF możemy sprawdzić samodzielnie za pomocą specjalnej karty testowej czy linijki. Możemy oczywiście wysłać nasz sprzęt do autoryzowanego serwisu który przeprowadzi odpowiednią kalibrację.

karta-testowa

Karta testowa

 

Kartę testowa można pobrać pod tym linkiem: Karta testowa

ustawienie-karty

Ustawienie karty pod kątem 45% względem obiektywu

Wykonując test samodzielnie, należy kartę testową ustawić pod kątem 45 stopni względem aparatu i ostawić ostrość na środkową kreskę. Przysłonę otworzyć możliwie szeroko i wykonać zdjęcie testowe.

Ze zjawiskiem FF mamy do czynienia jeżeli kreski znajdujące się przed kreska środkową są bardziej ostre, natomiast jeżeli ostre są te za nią to występuje BF. Sytuacja idealna to ta, w której najostrzejsza jest kreska środkowa czego Wam i sobie życzę :)

kart

Zdjęcie karty testowej

Takie testy warto uzupełnić o kilka innych jak np fotografowanie z małej odległości baterii czy klocków ustawionych w rzędzie w równych odległościach. Otwieramy maksymalnie przysłonę i i wykonujemy zdjęcia na różnych ogniskowych (nie tylko na skrajnych ale i pośrednich). Jeżeli po przeprowadzeniu kilka prób uważacie ze ze zdjęciami coś jest nie tak to warto udać się do serwisu na diagnostykę i kalibrację

Pamiętajcie, ta wada, nawet jeżeli występuje to jest w większości przypadków niewidoczna :) Czemu? ponieważ najczęściej zdjęcia wykonywane są z odległości kilku bądź kilkunastu metrów od obiektu i często przy małych otworach przysłony rzędu f8-f16. Mamy zatem dużą głębię ostrości i mimo wady sprzętu fotografowany obiekt znajduje się w strefie ostrości. Efekt zauważymy przy fotografowaniu z małej odległości i na bardzo szeroko otwartej przesłonie.

Zatem czy jest „o co kruszyć kopie”? No więc moim zdaniem nie, chyba że zajmujecie się fotografia macro (ale tam i tak ostrość powinno się ustawiać ręcznie) lub robicie bardzo bliskie portrety (wówczas model może mieć twarz lekko nieostrą „FF” lub uszy bardziej ostre niż oczy „BF”)

Na koniec jedna uwaga – nie każda nieostrość na zdjęciu spowodowana jest wadą obiektywu. W innym świetle niż wzorcowe 5500 K (światło w godzinach południowych), każdy obiektyw będzie miał tendencję  do lekkiego niedoostrzenia lub przeostrzenia. Praw fizyki nie oszukamy :)

Mobilny Lightroom

W ostatnim czasie docierały do nas informacje o planowanym wprowadzeniu przez firmę Adobe mobilnej wersji Adobe Lightroom for iPad. Od dłuższego czasu pojawiały się spekulacje na temat tej wersji, były przykładowe screeny, niby przecieki, ceny. Potwierdziły się tylko informacje o tym, że firma Adobe wreszcie wprowadziła wersję na iPada (na iPhone pojawi się wkrótce).

Aplikacja działa bardzo dobrze, aktualnie (testujemy od kilu godzin) nie zauważyliśmy żadnych problemów. Wersja mobilna Adobe Lightroom jest jednak trochę okrojona, zabrakło np. precyzyjnego wyostrzania, ale to pierwsza wersja i zapewne lada chwila pojawią się uaktualnienia. Jak na pierwszą wersję, program oferuje bardzo dużo, zwłaszcza możliwość synchronizacji między urządzeniami, co jest bardzo wygodne. Katalogowanie, kolekcje jak w „dużej” wersji.

Zdjęcie z materiałów firmy Adobe

Co znajdziemy z kluczowych funkcji w wersji Adobe Lightroom Mobile:

  • Edytowanie i organizowanie obrazów w dowolnym miejscu i czasie wprost na iPadzie (na iPhonie wkrótce).
  • Poprawki zdjęć pochodzących z dowolnego źródła (oczywiście zaimportowanych wcześniej do iPada) od zdjęć ze smartfona po surowe RAWy, przy pomocy narzędzi znanych z desktopowej wersji Adobe Lightroom m.in: balans bieli, temperaturę barwową, ekspozycję, kontrast, cienie, światła, saturację itd. Kolejność znana z pełnej wersji.
  • Automatyczną synchronizację pomiędzy urządzeniami – testujemy.
  • Udostępnianie zdjęć – testujemy.
  • Oflagowywanie zdjęć
  • Histogram – wydaje się nam , że na razie tylko poglądowo. Testujemy.
  • Kadrowanie, obracanie, kilka filtrów

Ceny, ceny

Adobe Lightroom w wersji Mobilnej na iPada, można testować za darmo przez 30 dni. Posiadacze „Oferty Photoshop i fotografia”  otrzymali wersję mobilną za darmo. Tak więc jeśli już masz pakiet Creative Cloud to możesz w ramach pakietu zacząć używać.

Konkurencja

Na rynku mobilnym istnieje kilka bardzo dobrych aplikacji do edycji zdjęć, które  korzystając z nieobecności na rynku mobilnej wersji Lightrooma z powodzeniem wypełniały rynkową lukę. Ciekaw jestem jaka będzie odpowiedź twórców aplikacji typu Photosmith, którą mamy i bardzo sobie cenimy na wyjazdowych sesjach (posiada plugin do Lr), czy innych producentów. Czy Adobe zdominuje również mobilny rynek? Będziemy się przyglądać.

Wykorzystane screenshoty są własnoscią K2Photo.

K2Photo zaczyna się kręcić…

… na szczęście nie w kółko, do naszej oferty włączamy filmy, reportaże filmowe i jedne z nielicznych na rynku warsztaty z filmowania lustrzanką cyfrową.

Miło nam również poinformować, że do naszego zespołu dołączył Tomek. Wysokiej próby operator filmowy, montażysta, fotograf, zdobywca kilku ważnych nagród oraz uczestnik w w takich świetnych projektach jak m.in. „Weź To Nakręć”, „Ciało”, „Wyręczony Zaręczony”.

Cytując klasyka: „Witamy na pokładzie!” :P

Podsumowanie „Warsztaty – Podstawy Fotografii”

W piękny, słoneczny weekend lutego mieliśmy przyjemność gościć na naszych Warsztatach – Podstaw Fotografii grupę przesympatycznych kobiet, żądnych wiedzy jak fotografować poprawnie i z głową ☺

W sobotę prowadziliśmy zajęcia głównie teoretyczne, zaczynając od nauki poprawnego trzymania do manualnej obsługi aparatu. Materiału do omówienia jak zawsze dużo, krótkie przerwy, w połowie lunch z panoramą Warszawy w tle i późnym popołudniem pożegnaliśmy kursantki. Z warsztatów wychodziły zaskoczone, zadowolone, ale i troszeczkę przerażone – jak tyle informacji dobrze spożytkować. Na szczęście mieliśmy kolejny dzień w plenerze.

Krótki film z 1-go dnia:

Plener rozpoczęliśmy od krótkiego sprawdzenia pracy domowej – tak, tak zadajemy pracę do domu ☺. Musimy przyznać z nieskrytą satysfakcja, że dziewczyny po pierwsze odrobiły pracę, a po drugie przećwiczyły kolejne zagadnienie z poprzedniego dnia wykładów. Następnie szybkie przegrupowanie, aparaty w dłoń, dekielki do kieszeni i wystartowaliśmy. Wiewiórki, przepiórki, kaczki, wróbelki, sikorki … w końcu mówię dość, może jakiś portret, widokówkę. Spacerkiem przećwiczyliśmy i wprowadziliśmy wiedzę teoretyczną w praktykę. Z minuty na minutę, obserwowaliśmy jak znika przerażenie z poprzedniego dnia i pojawia się myślenie jak się ustawić, jak wykadrować, jak ustawić czas, przysłonę, czułość.

Plener zakończyliśmy wspólną kawą i ciastem. Przy okazji obejrzeliśmy i w szczegółach omówiliśmy prawie wszystkie zdjęcia kursantek. Oczywiście znów masa pytań, śmiechu i uśmiechu. Plener uważamy za udany, Warsztaty Podstawy Fotografii zakończone, opinie kursantów już wkrótce.

Grupa niesamowicie ciekawa wiedzy, mnóstwo pytań, bardzo ciekawe zdjęcia z pleneru, satysfakcja prowadzącego, kiedy w plenerze kursantki korzystały świadomie np. z pomiaru światła punktowego. Teraz kolejny krok: Warsztaty z Podstaw Postprodukcji.

Zapraszamy na kolejne nasze warsztaty 12-13.04.2014. Warto nauczyć się jak zrobić dobre zdjęcia podczas Świąt Wielkanocnych.

Fotografowanie ubrań

Witajcie, dziś temat może mało ambitny ale za to z całą pewnością praktyczny.

Zajmiemy się fotografowaniem odzieży. Wiele osób sprzedaje ubrania na różnych serwisach aukcyjnych czy ogłoszeniowych. Nie ma tu znaczenia czy produkt jest nowy czy używany, markowy czy „noname”. Nawet największe marki inwestują gigantyczne pieniądze na sesje zdjęciowe swoich kolekcji aby uzyskać jak najlepsze zdjęcia, zatem coś prawdziwego  musi być w stwierdzeniu ze dobre zdjęcie ubrania jest tak samo ważne jak jego cena czy prezentacja☺ Tak wiec, jak samemu dobrze sfotografować koszulę czy sukienkę? Jaki zestaw oświetleniowy skompletować?

Jak samemu dobrze sfotografować T-shirt, sukienkę czy koszulę? Jaki zestaw oświetlenia  będzie nam potrzebny? O tym wszystkim poniżej.

Zacznijmy od podstaw, a wiec tło i przestrzeń w której będziemy pracować.

Widzieliście zapewne nie raz „koszmarek” wyglądający mniej więcej tak: pognieciona sukienka wisząca na na klamce w otoczeniu rodzinnych bibelotów czy kosmetyków z włączonym telewizorem gdzieś w tle :)

Podstawowy element naszego studia to gładkie, jednobarwne tło które rozstawiając w dowolnym pomieszczeniu eliminuje wszelkie zbędne elementy otoczenia pozwalając skupić się oglądającemu na naszym produkcie. Najlepiej stosujcie tła w kolorach neutralnych takich jak biały szary lub czarny (w zależności od tego jaką odzież fotografujecie). Najlepsze są tła kartonowe, wykonane ze specjalnego rodzaju papieru, dobre są również tekstylne tła o bardzo drobnym splocie, jednak nawet biały obrus czy prześcieradło będą lepsze niż wspomniana klamka na meblościance ☺. Pamiętajcie, że pomieszczenie w którym fotografujecie też ma spory wpływ na efekty końcowe. Kolor ścian, ich bliskość od błyskających lamp czy przedmioty znajdujące się w pobliżu mogą powodować odbicia światła  i zmieniać punktowo jego barwę. Po za tym, jeżeli będziecie się potykać o statywy czy plątać w kablach to wpłynie to wszystko negatywnie na Wasz komfort pracy a to przełoży się na wyniki sesji.

Technika – mamy trzy podstawowe techniki fotografii odzieży: Fotografowanie na płasko, na manekinie i na modelce. Zajmijmy się tą najprostszą i najczęściej stosowaną czyli fotografowaniem na płasko. Jeżeli chwielibyście poznać poznać metody to zapraszamy na nasze warsztaty z fotografii studyjnej, podczas których nauczycie się czym i jak prawidłowo oświetlać manekina czy modelkę.

Technika ta jest przede wszystkim najtańszą formą gdyż nie potrzebujecie do niej specjalistycznego i drogiego zestawu oświetlenia czy manekina ( o modelce makijażystce itp nie wspominając). Na jasnej, gładkiej powierzchni układamy ubranie i fotografujemy je centralnie od góry. Do oświetlenia takiej sceny wystarczy nam zestaw składający się z 2 statywów, 4 żarówek światła ciągłego o mocy 85W (odpowiednik tradycyjnej żarówki o mocy 400W) mocowanych w 2 specjalnych oprawach oraz 2 srebrnych odbijających parasolek o średnicy ok 90 cm. Taki zestaw na dzień dzisiejszy (17 marca 2014 roku) to wydatek rzędu 350-400 zł.

Oczywiście nie wszystkei produkty prawidłowo naświetlimy takim zestawem. Moze sie okazać, że przy wiekszych (np płaszcz) trzeba będzie scenę poszerzyc i wówczas odsunięcie od siebie lamp spowoduje że światła bedzie zbyt mało. Trzeba wówczas zastosowac lampy o większej mocy np takie:

Zestaw zawiera stabilny statyw, lampę na 4 żarówki o mocy 105 W każda (odpowiednik 500W w tradycyjnych żarówkach) z możliwością podziału na sekcje włączające 2 lub 4 żarówki jednocześnie co czyni ten zestaw bardziej uniwersalnym. Uzupełnieniem jest profesjonalny softbox o wymiarach 60 x 80 cm powalający ukierunkować rozproszone, miękkie światło dzięki czemu zmniejszycie refleksy na materiałach błyszczących i przeźroczystych. Cena takiego zestawu na dzień dzisiejszy to ok 480-550 zł.

Lampy ustawiamy po skosie po obu stronach fotografowanej sceny, skierowane w dół. Aparat umieszczamy dokładnie nad ułożonym produktem. W tym celu możecie posłużyć się np. stabilna drabinką, na która się wdrapiecie. Pamiętajcie żebyście nie zasłaniali światła swoim ciałem stojąc na drabinie. Innym rozwiązaniem jest wykorzystanie stabilnego statywu z wysuwanym ramieniem, do którego przymocowany będzie aparat.  Fotografowanie ubrań tą metodą wydaje się mało skomplikowane i atrakcyjne, ale wiele firm od lat stosuje tę technikę zatrudniając specjalistów, których zadaniem jest odpowiednie, atrakcyjne ułożenie ubrań na płaskim tle.

Omawiane zestawy oświetlenia dotyczą tylko światła stałego. Jego przewaga nad światłem błyskowym wydaje się być oczywista – na bieżąco widzimy jak oświetlona jest scena, nie potrzebujemy synchronizacji i przechodzenia procesu ustawiania odpowiedniej mocy błysków poszczególnych lamp. Dzięki temu w łatwy sposób możemy modyfikować oświetlenie sceny przestawiając lampy lub wytłaczając ich część. Jednak światło ciągle ma również swoje wady. Przede wszystkim świeci „stale” a wiec zużywa sporo energii. Po drugie nagrzewające się żarówki mogą powodować uszkodzenia akcesoriów (parasolki, softboxy etc) jeżeli zbyt długo świecą (o ryzyku oparzenia rak nie wspominam). Po trzecie do wielu zastosowań jest po prostu zbyt słabe. Jeżeli planujecie fotografować w przyszłości ludzi lub manekiny w swoim studio to warto zainwestować w lampy błyskowe.. Światło błyskowe wyzwalane jest tylko wtedy gdy jest potrzebne i wykorzystuje za każdym razem pełną, nastawioną moc błysku. Decyzja na co się zdecydować nie jest prosta, nie mniej jednak pamiętajcie ze podstawowy, niskobudżetowy zestaw zaspokoi Wasze potrzeby tylko na początku. Z czasem, Wasze umiejętności a wiec i wymagania będą rosły i może się okazać, że trzeba kupić kolejny… Z drugiej jednak strony, dobrze dobrane zestawy niskobudżetowe mogą zaspokoić potrzeby mniej wymagających fotoamatorów i służyć im przez wiele lat.

Czas na czas, czyli kilka słów na temat parametrów ekspozycji.

Jeżeli już oświetliliście sobie scenę lampami to nie potrzebujecie wysokich wartości ISO. Zatem zacznijcie od zmniejszenia tego parametru w aparacie do najniższej wartości (100/200). Przysłonę przymknijcie do np f 5.6, a ogniskowa nie powinna być dłuższa niż 50-55 mm i nie krótsza niż 35 mm. Takie nastawy powinny dać Wam dobrze nasycone kolory, minimalne ziarno i szczegółowy obraz. Pamiętajcie że im szerszy kąt obiektywu (np. ogniskowa 18 mm) tym więcej zmieścicie w kadrze ale istnieje ryzyko zwiększenia zniekształceń na bokach. Trzeba zatem eksperymentować, zmieniając wysokość z której jest robione zdjęcie zamiast poszerzać kat jego wykonania.

Czas, im krótszy tym lepszy. W zależności od mocy lamp i jasności całej sceny trzeba dobrać odpowiednią wartość tego parametru. Zacznijcie od 1/160 czy 1/125 i sprawdźcie czy scena jest naświetlona prawidłowo. Ważne, w przypadku gdy macie zbyt słabe oświetlenie (np. za słabe lampy),  aby nie ratować się podnoszeniem wartości ISO. Wydłużcie czas otwarcia migawki ale ISO niech zostanie jak najniższe. czas 1/10 powinien wystarczyć, ale musicie wówczas zastosować statyw aby zdjęcie było nie poruszone. Pomocna będzie zatem specjalna pozioma belka, którą mocuje się do statywu i na jej końcu aparat. Wydłużacie wówczas czas ekspozycji bez ryzyka poruszenia aparatem i uzyskaniem nieostrego zdjęcia. Warto w takim przypadku zastosować wyzwalanie zdalne lub za pomocą samowyzwalacza wbudowanego w aparat.

Pamiętajcie też o balansie bieli. Jeżeli używacie lamp fotograficznych to w instrukcji obsługi powinna być zamieszczona wartość tzw temperatury barowej. Ustawienie takiej samej wartości w aparacie pozwoli Wam uzyskać wierne odwzorowanie barw fotografowanego przedmiotu. Jeżeli zaś nie wiecie jaka jest wartość temperatury lamp to wybierzcie jeden z zaprogramowanych parametrów  – auto lub światło żarówkowe/błyskowe etc)

Niestety nie ma idealnego, uniwersalnego środka na każde zdjęcie. Po za zakupem sprzętu, musicie wykazać się kreatywnością. Fotografia odzieży to wbrew pozorom trudna sztuka, ale trening i doskonalenie swoich umiejętności pozwolą Wam nabrać doświadczenia co przełoży się z czasem na coraz lepszej jakości zdjęcia.

Na koniec to od czego powinniśmy zacząć – fotografujecie w RAWach/NEFach. Pozwoli to Wam poprawić swoje zdjęcia, usunąć zbędne elementy (np nogi statywu), poprawić kadrowanie, kolorystykę czy ostrość. O tym wszystkim opowiadamy na naszych warsztatach z postprodukcji na które serdecznie zapraszamy.

Przesyłajcie  do nas swoje fotografie, napiszcie z czym macie problem a postaramy się go rozwiązać i pomóc Wam w robieniu lepszych zdjęć

Trzymamy kciuki za Wasze próby. Jestemy do Waszej dyspozycji jezeli chodzi o sprawy związane z wyborem sprzętu. Chętnie podpowiemy, pokażemy i pomożemy ☺

PS: eksperymenty możecie zacząć od zgromadzenia 4 lamp biurkowych z takimi samymi żarówkami, kilku książek lub pudełek, na których je ustawicie oraz białego prześcieradła, na którym ułożycie ubranie. Taki zestaw mógłby wyglądać tak: